Sparing: 2:9 z Brzostowianką – bezcenna lekcja skuteczności

Wynik sugeruje dominację V-ligowca, ale mecz momentami był wyrównany. Zdecydowała skuteczność: w pierwszej połowie rywal z siedmiu strzałów na naszą bramkę zdobył sześć goli.
Czwarty sparing to bezcenny materiał do wyciągnięcia wniosków. Przegraliśmy z Brzostowianką Brzostek 2:9 (0:6).
Wynik wskazywałby na całkowitą dominację V-ligowca, który po zimowych wzmocnieniach powinien spokojnie myśleć o rundzie wiosennej. Mecz był jednak momentami dość wyrównany, a o rozmiarach porażki zadecydowała skuteczność – w pierwszej połowie Brzostowianka oddała siedem strzałów na naszą bramkę i zdobyła sześć goli.
Zabrakło nam – poza skutecznością w ofensywie – doświadczenia, spokoju i wyrachowania, m.in. z powodu nieobecności Kamila Malinowskiego, Sławomira Wanata, Jakuba Pycha i Pawła Mądro, których zatrzymały sprawy zawodowe. Do ligi zostały trzy tygodnie: wyciągamy wnioski, pracujemy dalej i walczymy w każdym meczu o zwycięstwo.
Bramki
- Brzostowianka: 5′, 15′, 28′, 35′, 41′, 45′, 47′, 67′, 69′
- Czarnovia: Burza (60′, na 1:7), zawodnik testowany (71′, na 2:9)
Czarnovia
Kosiński, testowany 1, Mazur, Ślusarski, Tragarz, Bartkowicz, Burza, Błażejewski, Pagos, testowany 4, Lesiak, a także Bryg, Ziarko, Bała oraz testowani 2 i 3.