Przejdź do treści
Seniorzy

Z Głowaczowej wracamy na tarczy – 1:5

Mecz LKS Głowaczowa – Czarnovia

Do przerwy był remis po karnym Sławomira Wanata, ale po zmianie stron LKS Głowaczowa strzelił cztery gole. Drugi raz w sezonie ten rywal okazał się dla nas za mocny.

W 18. kolejce przegraliśmy w sobotę w Głowaczowej z miejscowym LKS 1:5 (1:1). We wrześniu przy Konarskiego ulegliśmy temu rywalowi 1:4 – i tym razem Głowaczowa była za mocna.

Gospodarze prowadzili od 37. minuty, ale w 42. Sławomir Wanat wyrównał z rzutu karnego (asysta: Piotr Burza). Po przerwie LKS Głowaczowa trafił czterokrotnie – w 59., 73., 89. i 90. minucie.

Bramki

  • 1:0 – gospodarze (37′)
  • 1:1 – Wanat (42′, rzut karny, asysta: Burza)
  • 2:1 – gospodarze (59′)
  • 3:1 – gospodarze (73′)
  • 4:1 – gospodarze (89′)
  • 5:1 – gospodarze (90′)

Czarnovia

Kosiński – Malinowski, D. Ślusarski (68′ Żelaszczyk), Pierzchała, Mazur, Wanat, Pych, Bryg (46′ Bartkowicz), Bała (75′ Mądro), Błażejewski, Burza.

Galeria zdjęć

← Wszystkie aktualności