Przejdź do treści
Seniorzy

Z Czermina wracamy na tarczy…

Z Czermina wracamy na tarczy…

Jedenaście kolejek trwała nasza seria bez porażki w tym sezonie.

Sposób na Czarnovię znalazła dopiero Victoria Czermin, która rozbiła nas 5-0 (2-0), choć trzeba przyznać, że wybitnie jej w tym pomogliśmy, udając się z różnych powodów na zawody praktycznie "gołą jedenastką", z tylko dwoma i to kontuzjowanymi zmiennikami na ławce rezerwowych…

Seria spotkań bez porażki trwała od 30 czerwca, kiedy to drogę do IV ligi zamknęła nam Stal III Mielec, wygrywając 4-0. A ostatnia tak wysoka przegrana miała miejsce w sierpniu 2014 roku w Ropczycach, gdzie kroczący od zwycięstwa do zwycięstwa Błękitni wygrały, z Czarnovią podobnie jak Victoria 5-0.

We wczorajszym spotkaniu gospodarze wyszli na prowadzenie już w 8. minucie po uderzeniu zza szesnastki Strycharza. Wynik podwyższyli tuż przed przerwą po kontrze, którą wykończył A. Trzpis. Ale i my mieliśmy w tej odsłonie swoje okazje. Groźne strzały na bramkę miejscowych oddali Dominik Porzuczek, Radosław Mazur i Dawid Pagos i tylko szkoda, że żaden z nich nie znalazł drogi do siatki, bo być może wtedy mecz potoczyłby się zupełnie inaczej. Drga połowa, to dokończenie dzieła zniszczenia ponownie przez A. Trzpisa i Strycharza oraz w międzyczasie Kłosa. Jak widać w tej klasie rozgrywkowej nie da się rywalizować jak równy z równym tak wąskim składem. Przez pewien czas udawało się to tylko Głowaczowej, ale i ona od drugiej kolejki notuje pasmo samych porażek i właśnie osunęła się na przedostatnią pozycję w tabeli.

← Wszystkie aktualności