Wybory, wybory… i po wyborach

Zgodnie z planem wybory na stanowisko prezesa klubu odbyły się w niedzielę o godz. 10:00.
Ze względu na brak kandydatów, nowym "starym" prezesem został Stanisław Socha. Mimo, że kadencja prezesa trwa 4 lata, ogłosił, iż funkcję tę pełnił będzie jedynie do końca bieżącego sezonu. Co z tego wyjdzie zobaczymy w czerwcu. Jak na razie, nie zapowiada się kolorowo, gdyż nikt nie wyraża chęci do objęcia tej funkcji, która niewątpliwie nie jest usłana różami i do najłatwiejszych nie należy.
W bieżącej sytuacji, gdzie Czarnovia miała nóż na gardle i musiała niezwłocznie podać skład zarządu klubu do Związku Piłki Nożnej, pomimo wielu niechlubnych opinii, w tym przypadku należą się słowa uznania dla Prezesa Sochy, który mimo wszystko kolejny raz wziął ciężar prowadzenia klubu na swoje barki, a mógł po prostu złożyć sprawozdanie ze swojej pracy i iść do domu.
W środowisku ludzi zainteresowanych sprawami lokalnego futbolu, daje słyszeć się głosy, że prawdopodobna byłaby fuzja Czarnovii i Kamieniarza Golemki. Na razie są to jedynie dalekoidące i niemające większego pokrycia spekulacje, które, biorąc pod uwagę dobro klubu, nie są całkowicie bezsensowne. Należy jednak podkreślić, że jest to opinia całkowicie obiektywna, nie mająca źródła w żadnym z wymienionych klubów.