Porażka 2:3 w Wiewiórce mimo karnego bramkarza

Krystian Kosiński wyrównał z rzutu karnego, ale Wiewiórka w trzy minuty strzeliła dwa gole. Piotr Burza zdobył kontaktową bramkę w doliczonym czasie.
W 24. kolejce, rozegranej w piątek wieczorem, przegraliśmy w Wiewiórce z miejscowym LKS 2:3 (0:1).
Gospodarze prowadzili od 27. minuty. Po przerwie, w 49. minucie, do rzutu karnego podszedł nasz bramkarz Krystian Kosiński i wyrównał (asysta: Dawid Pagos). Wiewiórka odpowiedziała jednak błyskawicznie – golami w 50. i 52. minucie. Na więcej niż kontaktową bramkę Piotra Burzy w 90+2. minucie, po podaniu Pagosa, nie starczyło czasu.
Jesienią przy Konarskiego wygraliśmy z Wiewiórką 3:1 i „zdjęliśmy klątwę” – tym razem górą byli gospodarze.
Bramki
- 1:0 – gospodarze (27′)
- 1:1 – Kosiński (49′, rzut karny, asysta: Pagos)
- 2:1 – gospodarze (50′)
- 3:1 – gospodarze (52′)
- 3:2 – Burza (90+2′, asysta: Pagos)
Czarnovia
Kosiński – Malinowski, D. Ślusarski, Mazur (28′ Ziarko), Pierzchała, Żelaszczyk, Bryg, Pagos, Błażejewski, Lesiak, Burza.
