Podsumowanie rundy jesiennej

Runda jesienna sezonu 2009/2010 zakończona. Z pewnością kibice Czarnovii są pełni niedosytu, gdyż drużyna, która była rewelacją rundy wiosennej poprzedniego sezonu kompletnie rozczarowała i na półmetku sezonu zajmuje 11 miejsce ze stratą 6 punktów do 10. w tabeli Kaskady.
Początek sezonu nie zapowiadał jednak tak słabej postawy drużyny z Czarnej. W pierwszym meczu sezonu, na bardzo trudnym terenie, w Brzeźnicy Czarnovia odniosła pewne zwycięstwo strzelając miejscowej drużynie 4 bramki. W 2 kolejce Czarnovia zremisowała z Nagoszynem, co nie było złym wynikiem biorąc pod uwagę, że derby rządzą się swoimi prawami. Po drugiej kolejce nastąpiło coś, co bardzo trudno wyjaśnić, bowiem nasi piłkarze po prostu przestali grać w piłkę, odnosząc aż 8 porażek pod rząd, w tym wyjazdową klęskę 1:5 z Pogórzem, czy porażki 3:0 z Sokołem Kolbuszowa Dolna i Startem Wola Mielecka również na wyjeździe. Kibice z Czarnej musieli czekać aż do 11 kolejki na zwycięstwo. Wtedy to, Czarnovia podejmowała drużynę Kaskady Kamionki i odniosła pewne zwycięstwo 3:1. Wygrana ta nie była jednak początkiem lepszej postawy naszej drużyny, gdyż w 12 kolejce Czarnovia przegrała niezwykle ważny mecz ze Złotniczanką Złotniki 1:2. Wynik ten był powodem do wstydu, gdyż Złotniczanka zdobyła w całej rundzie zaledwie 4 punkty. Kolejną dotkliwą porażkę Czarnovia doznała w następnej kolejce przegrywając z Chemikiem aż 2:4 na własnym stadionie. Przed ostatecznym blamażem Czarnovię uratowało 6 punktów zdobytych w dwóch ostatnich kolejkach – wyjazdowe zwycięstwo z Tempem Cmolas 2:1 oraz 3:0 uzyskane walkowerem (występ nieuprawnionego zawodnika) z Brzostowianką. Jedynym pocieszeniem dla kibiców, były występy w Pucharze Polski. Nasza drużyna najpierw wyeliminowała po niezwykle zaciętych derbach, które zakończyły się dopiero po dogrywce, drużynę Nagoszyna 3:2, następnie pokonując IV-ligowy zespół Błękitnych Ropczyce 3:2, również po dogrywce, odpadając dopiero w III rundzie po porażce z Igloopolem Dębica 2:3, mimo prowadzenia do przerwy 2:0.
Bilans meczów Czarnovii to 15 rozegranych spotkań, z których 4 to wygrane, 1 remis i 10 porażek. Bilans bramkowy to 20 zdobytych, przy 33 straconych bramkach.
Oceny indywidualne zawodników (1-10):
Patryk Cygan (4)
Zagrał w zaledwie trzech spotkaniach. Nie pokazał niczego wielkiego, do tego otrzymał czerwoną kartkę w ważnym meczu z Chemikiem Pustków.
Zenon Gajewski (6)
Teoretycznie trzeci bramkarz Czarnovii, ale po niechlubnym rozstaniu się z Michałem Hollim, okazało się, że wstawienie go do pierwszego składu było strzałem w „10”. Popularny „Zenek” kilka razy ratował zespół swoimi interwencjami w trudnych chwilach. Ostatecznie zagrał on w 8 spotkaniach.
Michał Holli (7)
Bardzo dobry bramkarz. Ratował zespół przed klęskami, znakomicie bronił, lecz swoim zachowaniem nie pomagał drużynie, ciągle prowokując kłótnie oraz obarczając winą za wyniki młodych i niedoświadczonych zawodników. Ostatecznie przed zakończeniem rundy rozstał się z drużyną.
Tomasz Kubicki (7)
Osoba, której najbardziej brakowało drużynie. Z powodu kontuzji, Tomek rozegrał w rundzie jesiennej niestety tylko 7 meczó, z czego Czarnovia wygrała 4. Łatwo zauważyć, że pod nieobecność utalentowanego obrońcy Czarnovia potrafiła zdobyć zaledwie 1 punkt.
Jarosław Kleszcz (5)
Bardzo się starał, grał na niezłym poziomie, jednak niestety nie uniknął błędów. Warto zauważyć, że zagrał chyba na każdej pozycji w obronie, próbował gry ofensywnej lecz niewiele z tego wychodziło. Jarek rozegrał 11 spotkań i warto zwrócić uwagę na to, iż nie otrzymał żadnej kartki, co jak na obrońcę jest niespotykanym osiągnięciem.
Dariusz Chrabąszcz (6)
Twardo grający obrońca, nie bojący się twardych starć z napastnikami drużyn przeciwnych, co jest imponujące w jego przypadku, gdyż ma on zaledwie 17 lat. Starał się, nie odpuszczał, był niezwykle waleczny, nie zawsze mu to jednak wychodziło, podobnie jak i całej drużynie. Darek rozegrał 10 spotkań w których otrzymał 4 żółte kartki.
Łukasz Wadas (6)
Na przeciętną ocenę tego zawodnika składają się nie tylko jego błędy, ale także to, że miał być on ostają defensywy, jako zawodnik z największym doświadczenie. Niestety Łukasz nie zagrał tej rundy tak jakby się od niego oczekiwało. Wystąpił w 15 spotkaniach.
Marek Ciurkot (6)
Największa niespodzianka w pierwszym składzie. Młody zawodnik, niespodziewanie wskoczył do pierwszej drużyny rozgrywając 13 meczów. Grał na niezłym poziomie, z każdym spotkaniem nabierając doświadczenia, a błędy przez niego popełnione można zrzucić na brak ogrania.
Łukasz Ruda (5)
Łukasz nie rozgrywał rundy swoich marzeń, zagrał 13 spotkań nie pokazując z pewnością pełni swoich umiejętności. Popełnił kilka błędów, które przyczyniły się do słabych wyników.
Dominik Koczot (7)
Chyba najpewniejszy punkt obrony. Grał pewnie, nie pozwalał na zbyt dużo przeciwnikom, starał się i robił co mógł, by pomóc drużynie. Dodatkowo zapewnił ważne 3 punkty w Cmolasie, wykorzystując rzut karny w doliczonym czasie gry.
Dariusz Łukaszewski (7)
Niezwykle chimeryczny zawodnik. Bardzo dobre występy przeplatał z tymi spod znaku tragedii. Był jednak ważną postacią w drużynie. Zdobył 5 bramek w 11 spotkaniach, co jak na pomocnika jest bardzo dobrym wynikiem. Niestety często nie potrafił utrzymać nerw na wodzy, czego efektem było aż 6 żółtych kartek i jedna czerwona.
Paweł Kubicki (–)
Brak oceny spowodowany jest brakiem występów. Rozegrał zaledwie 20 minut w lidze.
Michał Dymek (5)
Dobrze wyszkolony technicznie, szybki pomocnik wypożyczony z Igloopolu, nie potrafił odnaleźć się pod wodzą swojego taty Andrzeja. Rozegrał kilka dobrych meczów, lecz niestety większość była w jego wykonaniu nie najlepsza. Często nie wytrzymywał presji, stąd grono żółtych i czerwonych kartek oraz zawieszenie na 3 ostatnie mecze rundy.
Przemysław Wiszyński (5)
Rozczarował, biorąc od uwagę poprzedni sezon, w którym zagrał o wiele lepiej. Bardzo ambitny zawodnik lecz niekiedy aż zanadto. Rozegrał 13 spotkań, strzelił 1 bramkę oraz zaliczył 1 asystę, co jest słabym wynikiem jak na skrzydłowego.
Marcin Nędza (5)
Nie pokazał nic ciekawego i jak większość zawodników Czarnovii, na boisku mogł wydawać się nieco zagubiony. Faktem jest, że strzelił 2 bramki rozgrywając 8 meczów, co jak na ofensywnego pomocnika, a niekiedy napastnika, oszałamiającym wynikiem nie jest.
Marcin Moraniec (8)
Najlepszy piłkarz Czarnovii w rundzie jesienne. Grając na pozycji lewoskrzydłowego nękał obronę rywali, w każdym z 18 meczów jakie rozegrał, strzelając w nich 4 bramk. Praktycznie nie rozegrał słabego spotkania. Nawet jeśli nie miał swojego dnia to potrafił zagrać na niezłym poziomie.
Dawid Madura (8)
Gdyby grał od początku sezonu wszystko mogłoby wyglądać dużo lepiej. Dołączył do drużyny dopiero w meczu pucharowym z Igloopolem i już w debiucie strzelił bramkę. Niezwykle szybki i bardzo dobry technicznie napastnik. W 8 meczach tego sezonu strzelił co prawda tylko jedną bramkę, ale asystował aż przy 5 trafieniach partnerów.
Marcin Kokoszka (6)
Środkowy pomocni, skupiający się bardziej na destrukcji niż kreowaniu gry drużyny. Poprawnie wywiązywał się ze swoich zadań, nie rozgrywał jednak oszałamiającej rundy dostosowując się do poziomu kolegów z drużyny. Rozegrał 9 meczów, asystując przy jednej bramce.
Tomasz Nowak (6)
Jak na pomocnika z dużym doświadczeniem IV-ligowym nie pokazał niczego specjalnego. Sezon rozpoczął całkiem nieźle, jednak w miarę upływu czasu obniżał swój poziom, ostatecznie wykreował siebie na typowego walczaka co potwierdzają, aż 2 czerwone kartki oraz 4 żółte. Rozegrał 15 spotkań strzelając 2 bramki oraz zaliczając 2 asysty.
Marek Nowak (7)
Doświadczony zawodnik, pokazał że jest dobrze wyszkolony technicznie oraz taktycznie. Rozegrał nienajgorszą rundę zwarzywszy na to, iż był wystawiany zarówno na obronie, pomocy jak i ataku. Na każdej pozycji jakiej grał starał się dawać dużo drużynie, lecz nie zawsze mu wychodziło. Na półmetku starszy z braci Nowak zagrał 14 spotkań, strzelając 2 bramki, a asystując przy dwóch trafieniach kolegów.
Krzysztof Socha (6)
17-letni lewoskrzydłowy, który częściej występował w meczach pucharowych oraz drużynie juniorskiej. Zagrał w 6 meczach, spisując się jak na swój wiek i małe doświadczenie nienajgorzej. Potrafił nawet strzelić bramkę IV-ligowej drużynie Błękitni Ropczyce. Oprócz tego nie wyróżnił się niczym specjalnym.
Tomasz Sołek (5)
Wystąpił w 8 spotkaniach, jednak nie przebywał na boisku więcej niż 14 minut na mecz. W pucharze, zagrał 65 minut w Nagoszynie, strzelając bramkę. Niestety był to jego jedyny przebłysk.
Eugeniusz Falarz (8)
Obok Marcina Morańca, najlepszy piłkarz Czarnovii w rundzie jesiennej. Mimo swego wieku, niespodziewanie okazał się rewelacją tego sezonu w drużynie. Szybki, sprytny, potrafiący odnaleźć się w polu karnym napastnik. Strzelił 7 bramek oraz zaliczył 2 asysty, co jest najlepszym wynikiem w drużynie.