Niewykorzystane sytuacje się mszczą – 2:6 w Paszczynie

Dwa gole Dawida Malinowskiego tuż przed i tuż po przerwie dały kontakt (2:3), ale Paszczyniak odpowiedział trzema kolejnymi bramkami.
W 24. kolejce przegraliśmy w sobotę na wyjeździe z Paszczyniakiem Paszczyna 2:6 (1:2). Nagłówek klubowej relacji mówi wszystko: niewykorzystane sytuacje się mszczą.
Gospodarze prowadzili 2:0 po golach w 13. i 22. minucie. Tuż przed przerwą kontaktowego gola zdobył Dawid Malinowski (43′). Po zmianie stron gospodarze szybko odskoczyli na 3:1 (48′), ale minutę później Malinowski znów trafił, tym razem po podaniu Piotra Błażejewskiego. Kolejne gole – w 51., 70. i 90+3. minucie – zdobyli już tylko gospodarze.
Bramki
- 1:0 – gospodarze (13′)
- 2:0 – gospodarze (22′)
- 2:1 – D. Malinowski (43′)
- 3:1 – gospodarze (48′)
- 3:2 – D. Malinowski (49′, asysta: Błażejewski)
- 4:2 – gospodarze (51′)
- 5:2 – gospodarze (70′)
- 6:2 – gospodarze (90+3′)
Czarnovia
Kosiński – Tomasiewicz, Mroczek, Matera, D. Malinowski (84′ Gawle), Mądro, Błażejewski, K. Malinowski (73′ Dolinskyi), Zaucha, Wanat, Bała (84′ Krzanowski).
