Lepszy rydz niż nic – 3:3 w Górze Ropczyckiej po prowadzeniu 3:1

Prowadziliśmy z Koroną 3:1 po golach Dominika Bieniasza, Dawida Ziarko i Damiana Wanata. Gospodarze odrobili straty, wyrównując w doliczonym czasie.
Lepszy rydz niż nic. W 6. kolejce zremisowaliśmy w niedzielę w Górze Ropczyckiej z Koroną 3:3 (1:1), choć po 54 minutach prowadziliśmy 3:1.
Gospodarze objęli prowadzenie w 8. minucie, ale dwie minuty później Dominik Bieniasz wyrównał po podaniu Sławomira Wanata. Po przerwie szybko poszliśmy za ciosem: w 51. minucie Dawid Ziarko trafił po asyście Dawida Ślusarskiego, a w 54. Damian Wanat – po podaniu Bieniasza. Korona zdobyła kontaktowego gola w 63. minucie i wyrównała w pierwszej doliczonej minucie.
Korona to rywal, z którym w poprzednim sezonie wygraliśmy dwa razy (5:2 i 4:3). Tym razem kończy się podziałem punktów – ale po porażkach z Paszczyniakiem, DAP, Teamem, Victorią i Łopuchową to wreszcie zdobycz punktowa.
Bramki
- 1:0 – gospodarze (8′)
- 1:1 – Bieniasz (10′, asysta: S. Wanat)
- 1:2 – Ziarko (51′, asysta: Ślusarski)
- 1:3 – D. Wanat (54′, asysta: Bieniasz)
- 2:3 – gospodarze (63′)
- 3:3 – gospodarze (90+1′)
Czarnovia
Klęk – Pierzchała, Ziarko, Wojciechowski, Szczepanik, S. Wanat, Galus (77′ Bochnia), Żelaszczyk, Ślusarski, D. Wanat (86′ Tyrcha), Bieniasz.
