Kolejne trzy punkty

Zespołowe akcje i bramki Duliana, Ragana oraz Bieniasza zapewniły Czarnovii trzecią wygraną z rzędu. Tym razem nie daliśmy szans Borowcowi Straszęcin, ustalając już do przerwy wynik spotkania na 3-1.
Mecz zaczęliśmy jednak niespecjalnie. Już w 8. minucie, dobijając własny strzał z rzutu wolnego, goście wyszli na prowadzenie za sprawą najlepszego w ich szeregach Kutrzuby. Na całe szczęście w ciągu kolejnych dziesięciu minut aktywny w ataku Bieniasz wyłożył dwukrotnie piłkę na trzeci metr najpierw Dulianowi, później Raganowi i zrobiło się 2-1 dla Czarnovii. Sam dołożył bramkę na 3-1 i do szatni schodziliśmy już z dwubramkowym prowadzeniem, co było również zasługą Cygana, który wygrał w 44. minucie pojedynek sam na sam z Krzyżakiem. Po zmianie stron goście nie mając nic do stracenia zaatakowali odważniej naszą bramkę, ułatwiając nam szybkie kontrataki. Jeden z nich w 65. min. zakończył się faulem bramkarza Borowca na szarżującym w polu karnym Olędzkim. Do jedenastki podszedł niezawodny ostatnio w tym elemencie gry Bieniasz, jednak tym razem górą okazał się golkiper gości. Obie drużyny miały później jeszcze po kilka dogodnych sytuacji, ale nieźle broniący dziś bramkarze wychodzili z nich obronną ręką i wynik do końca spotkania nie uległ już zmianie.