Kibice Czarnovii piszą… – sezon XI

Witam serdecznie wszystkich sympatyków piłki nożnej, a w szczególności kibiców Czarnovii i… Fulham! Zapraszam dziś na relację z meczów 14. kolejki League One Charlton Londyn – AFC Wrexham oraz 4. rundy Pucharu Ligi Angielskiej Brentford Londyn – Sheffield Wednesday.
AFC Wrexham został założony w 1864 r. Jest to najstarszy klub sportowy w Walii i trzeci najstarszy profesjonalny klub sportowy na świecie, a piąty najstarszy klub piłkarski na świecie po FC Sheffield, Cray Wanderers, FC Hallam i Notts County Nottingham. Barwy klubowe są w kolorach czerwonym i białym. Przydomek to "The Red Dragons", czyli Czerwone Smoki. Stadion, na którym rozgrywa swoje mecze AFC Wrexham nosi nazwę Racecourse Ground, został oddany do użytku w 1807 r.(!) jako stadion, na którym odbywały się gonitwy koni, do gry w piłkę nożną został przystosowany w 1864 r., a może pomieścić 13.300 widzów. W angielskiej piłce nożnej Wrexham nie zdobył jeszcze żadnego trofeum, ale życzmy tego Czerwonym Smokom z całego serca.
Saturday, The Valley, Kick-Off 3.00 pm.
Charlton Londyn – AFC Wrexham 2-2 (1-1)
0-1 Coventry – 16 min. (sam.)
1-1 Gillesphey – 23 min.
1-2 Cannon – 72 min.
2-2 Godden – 90+7 min. (karny)
Gdy 16 listopada 2020 r. dwóch aktorów Amerykanin Rob McElhenney i Kanadyjczyk Ryan Reynolds kupiło Wrexham, mało kto chyba wierzył, że grający wtedy w National League (5 poziom rozgrywkowy) Wrexham cztery lata później będzie po dwóch awansach z rzędu walczył o Championship! Dziś walijski klub po kolejne punkty przyjechał do wschodniego Londynu na mecz z Charltonem.
Pierwszy kwadrans meczu to wyrównana gra, lecz to Czerwone Smoki objęły prowadzenie. Po centrze z rzutu wolnego niefortunnie główkował Coventry, strzelając samobója. Gospodarze odpowiedzieli kilka minut później uderzeniem Edwardsa z 17 m. obronionym przez Okonkwo. W 23 min. po rzucie rożnym i strzale Edwardsa piłkę z linii bramkowej wybili obrońcy gości, lecz po kolejnej długiej centrze w "16" najwyżej wyskoczył Gillesphey, "główką" lobując Okonkwo, doprowadzając do remisu. Z remisu Charlton mógł cieszyć się tylko chwilę, gdy cudowny strzał Lee z 15 m. ląduje na poprzeczce. Do końca pierwszej połowy trwał wyrównany pojedynek, aczkolwiek obie strony nie stworzyły sobie żadnej klarownej sytuacji na gola.
Druga odsłona jak i całe 90 minut to mecz na remis, jak i z posiadania piłki i sytuacji podbramkowych. Piersi mogli podwyższyć gospodarze w 58 mim. po fantastycznym rajdzie T. Armsrtonga, lecz znowu górą okazał się Okonkwo. Wrexham odpowiedział uderzeniem Lee, obronionym przez Mannona. Następnie Taylor próbował szczęścia z rzuty wolnego, lecz znów na posterunku był bramkarz gości Okonkwo. W 71 min. na boisku w zespole gości pojawił się Cannon i w swoim pierwszym kontakcie z piłką wyprowadza swoją drużynę na prowadzenie 2-1. Niesamowita historia! Charlton po stracie gola może i chciał, ale nie przejął inicjatywy. Goście grali tak jakby chcieli strzelić kolejnego gola, a nie myśleli o obronie skromnej zaliczki. Gdy była już 6 minuta doliczonego czasu gry i zostało jeszcze 60 sekund wydawało się, że nic i nikt nie wydrze gościom zwycięstwa, ale na ostatnia szarżę zdecydował się T. Amstrong, który został brutalnie sfaulowany. Rzut wolny, 40 m. od bramki gości, wrzutka, zamieszanie, ręka i… rzut karny! …silny strzał w środek bramki i 2-2! Szaleństwo na The Valley, cisza w sektorze kibiców Czerwonych Smoków!
Reasumujac, po dobrym meczu Charlton remisuje z jednym z kandydatów do awansu do Championship. Wrehxam jest 3, a Charlton 11 w tabeli. Na koniec mała polska wzmianka związana z Wrexham. W sezonie 1975/76 w nieistniejącym już europejskim Pucharze Zdobywców Pucharów w 2. rundzie Wrexham spotkał się z ówczesnym zdobywcą Pucharu Polski Stalą Rzeszów.
W pierwszym meczu u "siebie" (mecz rozgrywany był w Chester) Walijczycy wygrali 2-0. W rewanżu na "Hetmańskiej" w Rzeszowie padł remis 1-1 i do kolejnej rundy awansował klub z Walii. W obu meczach z Wrexham w barwach Stali Rzeszów zagrał mój tato, czyli Stanisław Curyło.
"Mój" Fulham znowu pechowo traci punkty! Tak jak w meczu z West Ham United Londyn (1-1), tak i z Evertonem (1-1), traci gola w ostatniej akcji meczu!
Polacy na "Wyspach".
W Premier League Leicester City (J. Stolarczyk) przegrywa na King Power Stadium z Nottingham Forest 1-3. Aston Villa Birmingham (M. Cash) remisuje u siebie z AFC Bournemouth 1-1. Brighton&Hove Albion (J. Moder) na własnych "śmieciach" również remisuje z outsiderem tabeli, czyli Wolverhampton Wanderers 2-2. FC Southampton (J. Bednarek) przegrywa na wyjeździe z Manchesterem City 1-0 i po 9 kolejkach ma tylko 1 punkt! "Święci" w tej chwili są głównym kandydatem do spadku. West Ham United Londyn (Ł. Fabiański) wygrywa u siebie z pogrążonym w kryzysie Manchesterem United 2-1. Arsenal Londyn (J. Kiwior) remisuje w stolicy Anglii z FC Liverpool 2-2.
W Championship Sheffield Wednesday (O. Kobacki) zdobywa cenne 3 punkty w wyjazdowym pojedynku z beniaminkiem FC Portsmouth – wygrana 2-1. Oxford United (P. Płacheta) ulega w delegacji liderowi tabeli AFC Sunderland 0-2.
W League One Birmingham City (K. Bielik) dzieli się punktami na wyjeździe z Mansfield Town – remis 1-1. Klub Polaka zajmuje 1 miejsce w tabeli. Huddersfield Town (M. Helik) pokonuje u siebie Exeter City 2-0 i wraca do strefy barażowej, dającej możliwości gry o awans do Championship.
Thusday, The GTech Stadium, Kick-Off 8.00 pm.
Brentford Londyn – Sheffield Wednesday 1-1 (1-0), k. 5-4
1-0 Schade – 11 min.
1-1 Gassama – 57 min.
Faworytem wtorkowego meczu był Brentford i udowodnił to od pierwszych minut. Swoją przewagę "Pszczoły" zwieńczyły w 11 min., kiedy to Schade wykorzystał "sam na sam" z bramkarzem gości. "Sowy" były tylko tłem dla dobrze grającego Brentfordu, który mimo przewagi nie mógł dojść do klarownych sytuacji. Największe szanse na podwyższenie wyniku mieli Lewis-Potter i Jensen. Pierwszy kwadrans drugiej odsłony, identyczny jak pierwsze 45 minut, czyli przewaga Brentfordu. Gdy wydawało się, że kolejna bramka będzie tylko kwestią czasu w 57 min. Gassama przejmuje piłkę, (niedokładne podanie Flekkena do Schade) na ok. 30 metrze, uderza i ku uciesze 2000 fanów z Sheffield doprowadza do wyrównania. Od tego momentu mecz staje się otwarty. Obydie drużyny mają po kilka szans aby zmienić rezultat spotkania, lecz ostatecznie mecz kończy się remisem i dochodzi do serii rzutów karnych, w których lepszy okazuje się Brentford. W kolejnej rundzie Brentford zagra na wyjeździe w Newcastle. Inne pary ćwierćfinałowe to Arsenal – Crystal Palace, Tottenham – Manchester United i FC Southampton – FC Liverpool.
Inne.
Czy kojarzą Państwo nazwisko Oliwer Zych? Oliwer Zych to 19-letni polski bramkarz Aston Villa Birmingham, który rundę wiosenną sezonu 2023/24 spędził na wypożyczeniu w Puszczy Niepołomice. W bramce "Żubròw" spisywał na tyle dobrze, że dostał dostrzeżony przez 2 kluby Premier League Arsenal Londyn i Brighton&Hove Albion, które zainteresowane są zakontraktowaniem Polska. Kontrakt Zycha z Aston Villa wygasa w czerwcu 2025 roku więc od wakacji będzie do "wzięcia" za darmo. Pytanie brzmi: "Czy Aston Villa będzie chciała zatrzymać utalentowanego Polaka u siebie"?
Angielska Premier League od nowego sezonu ma wprowadzić nowość w piłce nożnej! Chodzi tutaj o czas trzymania piłki w rękach bramkarzy. Wg PL bramkarz będzie mógł trzymać piłkę w rękach tylko 6 sekund! Po tym czasie drużyna ma być karana przyznaniem rzutu rożnego rywalom. Przepis ten ma uatrakcyjnić i przyspieszyć grę szczególnie w końcówkach meczów, kiedy to bramkarze notorycznie zwlekają z rozpoczęciem gry.
Arsenal Londyn i Newcastle United chcą powiększyć swoje stadiony! Zapotrzebowanie na bilety jest tak duże, że oba duże stadiony (Emirates Stadium 60 tys., St.James Park 50 tys.) są po prostu… małe! Kolejnymi klubami, które chcą chcą zbudować nowe stadiony są Manchester United (w planach 100 tys. widzów!) oraz Chelsea (ponad 60 tys. widzów).
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i zapraszam na kolejne odcinki "Come on Fulham… Come on"!
David Curyło.