Kibice Czarnovii piszą… – sezon X

Witam serdecznie wszystkich sympatyków piłki nożnej, a w szczególności kibiców Czarnovii i… Fulham! Zapraszam dziś na relację z meczu 32. kolejki Premier League Fulham Londyn – Newcastle United.
Newcastle United został założony w 1892 roku. Barwy klubowe są w kolorach czarnym i białym. Przydomek to The Magpies, czyli "Sroki". Stadion, na którym rozgrywa swoje mecze Newcastle nosi nazwę Saint James' Park, został oddany do użytku w 1880 r., może pomieścić 52 tys. widzów. Do największych sukcesów Newcastle United należą: Mistrzostwo Anglii w 1905, 1907, 1909 i 1927 roku, Puchar Anglii w 1910, 1924, 1932, 1951, 1952 i 1955 roku oraz Puchar Miast Targowych* w 1969 roku.
Fulham Londyn – Newcastle United 0-1 (0-0)
0-1 Bruno Guimarães – 81 min.
Tydzień temu oba kluby uczestniczyły w piłkarskich thrillerach! Newcastle wygrał na St. James'Park z West Ham United Londyn 4-3, przegrywając do 77 minuty 1-3! Fulham zaś zremisował na Bramell Lane z Sheffield United 3-3, przegrywając do 86 minuty również 1-3!
Zapewne nikt ze zgromadzonych w sobotnie popołudnie na Craven Cottage kibiców nie miał nic przeciwko kolejnemu thrillerowi zakończonemu "happy endem"… dla ukochanej drużyny! Taki mały thriller zafundowali swoim kibicom piłkarze Newcastle w pierwszych 25 minutach gry. Gospodarze zepchnęli "Sroki" do głębokiej defensywy i tylko szczęściu i dobrej postawie Dubravki zawdzięczali, że wynik meczu był cały czas bezbramkowy. Już w 2 min. Robinson mógł wyprowadzić Fulham na prowadzenie lecz Dubravka obronił uderzenie lewego obrońcy The Cottagers. W 15 min. Willian uderza z 16 m. obok lewego słupka bramki gości. W 20 min. będący w fantastycznej formie napastnik Fulham Muniz (8 goli w ostatnich 9 meczach) minimalnie chybił! Po okresie naporu podopiecznych Marco Silvy odgryzają się goście, a konkretnie Gordon, który w 33 min. strzela o centymetry obok bramki strzeżonej przez Leno. Dosłownie minutę później Muniz powinien wyprowadzić gospodarzy na prowadzenie, ale zmarnował idealną sytuację! W 38 min. znowu Gordon zagroził bramce Fulham, ale ostatecznie pierwsza połowa kończy się wynikiem 0-0.
Początek drugiej połowy to… mały thriller kibiców Fulham! Teraz to przybysze z północnej Anglii przejęli inicjatywę i już w 50 min. grający bardzo dobre zawody Gordon znowu zatrudnia Leno, a niemiecki golkiper gospodarzy paruje piłkę na "róg". W 60 min. odpowiedź Fulham, lecz groźne uderzenie Pereiry broni Dubravka.
W 65 min. Marco Silva widząc słabo grających swoich podopiecznych dokonał trzech zmian, które… niestety nie były udane. Szczególnie słabo zagrał wprowadzony skrzydłowy Wilson. W 79 min. wszędobylski Gordon centruje na długi słupek, do piłki dopada Schär i pokonuje Leno. Radość przyjezdnych trwała tylko chwile – VAR – i po analizie sędzia Sam Allison słusznie anuluje gola, środkowy obrońca Bassey był ewidentnie faulowany w walce o piłkę. Niestety szczęście opuściło The Cottagers już dwie minuty później, kiedy to Bruno Guimarães wykańcza składną akcję gości, którzy wychodzą na prowadzenie. Gospodarze rzucili się do odrabiania strat, lecz nie potrafili stworzyć sobie jakiejkolwiek okazji na gola. Reasumując – w wyrównanym meczu (1. połowa dla Fulham, 2. odsłona dla Newcastle) wygrywa drużyna po prostu skuteczniejsza.
Inne.
Fulham zamierzał podjąć kroki prawne przeciwko byłemu wykonawcy robót budowlanych na Craven Cottage – Buckingham Group – w związku z opóźnieniami w budowie nowej trybuny Riverside Stand. Klub z zachodniego Londynu obliczył, że opóźnienia w otwarciu trybuny kosztowały go 16,3 mln funtów kosztów i odszkodowań, które zamierzano odzyskać w sądzie. Wg. najnowszych relacji klubu nie udało mu się uzyskać decyzji sądu przeciwko Buckingham Group. Nowa trybuna Riverside Stand miała zostać oddana we wrześniu 2021 r. Jednak opóźnienia spowodowane głównie pandemią Covid-19 spowodowały, że termin był przesuwany trzykrotnie. Władze Fulham oficjalnie ogłosiły, że nowa trybuna w całości będzie otwarta w grudniu 2024 r. Riverside Stand kosztowała Fulham 160 mln funtów! Co znajdzie się w nowej trybunie? Na szczycie trybuny, na jej południowej stronie, bliżej trybuny Putney End będzie… basen (patrz galeria na stronie FB Czarnovii) o wymiarach 15 m. długości, 5 m. szerokości i 1,2 m. głębokości. Będzie to pierwszy basen na stadionie w Anglii. Niestety z basenu nie będzie można oglądać meczu, aczkolwiek ten brak niwelować będą piękne widoki na Londyn i przepływającą obok rzekę Tamizę (w rzeczywistości Tamiza dotyka stadionu Craven Cottage, odległość miedzy Tamizą, a Craven Cottage wynosi 0 cm!). Oprócz basenu w północnej części Riverside Stand, bliżej trybuny Hammersmith End będzie 4-gwiazdkowy hotel z 15 pokojami. Spacerując obok Tamizy wzdłuż nowej trybuny znajdą się również bary, restauracje i kawiarnie. W dłuższej perspektywie Fulham planuje wybudować na Tamizie molo, aby na mecze kibice mogli przypływać… łodziami! Oczywiście nie własnymi, lecz rzecznym transportem Transport for London. Ceny biletów sezonowych na Riverside Stand w klubie członkowskim będą kosztować od 3.360 do 12.000 funtów! A co myśli o nowym trybunie manager Fulham, Marco Silva:
"Dla Mnie i fanów Fulham pomoże nam to w dniu meczowym. Pomoże nam to uzyskać większe wsparcie (…) ponieważ pełna trybuna może odegrać dużą rolę w tym, że będziemy silniejsci na własnym stadionie. To dla Mnie naprawdę ważne. Jeśli pomoże to nam (nowa trybuna) w generowaniu przychodów, będzie to dla nas fantastyczne. To pomoże stać się Fulham silniejszym".
Jeśli chodzi o pojemność Craven Cottage po przebudowie, to zwiększy się ona do 29.600 widzów. Właściciel Fulham Shahid Khan zainwestował w Fulham już 660 mln funtów!
Na zakończenie tradycyjnie kilka zdań o Polakach na "Wyspach". W Premier League w "polskim" meczu Brighton&Hove Albion (J. Moder) ulega 0-3 walczącemu o Mistrzostwo Anglii Arsenalowi Londyn (J. Kiwior). West Ham United Londyn (Ł. Fabiański) pokonuje 2-1 na wyjeździe Wolverhampton Wanderers i wciąż walczy o Ligę Europy. W tegorocznej edycji LE już w czwartek "Młoty" zagrają na wyjeździe w 1/4 Ligi Europy z tegorocznym niemieckim potworem, czyli z Bayer'em 04 Leverkusen, który nie przegrał w tym sezonie do tej pory ani jednego meczu we wszystkich rozgrywkach! Aston Villa Birmingham (M. Cash) remisuje 3-3 na Villa Park z londyńskim Brentfordem.
W Championship w jednym z dwóch "polskich" meczy, Huddersfield Town (M. Helik) wygrywa 1-0 z Millwall Londyn (B. Białkowski) zdobywając gola w 4 min. doliczonego czasu gry. Po tym zwycięstwie Huddersfield opuszcza strefę spadkową, do której zbliża się Millwall, a do której spada Birmingham City (K. Bielik) po porażce 1-2 na wyjeździe z Leicester City (J. Stolarczyk). "Lisy" po tym zwycięstwie, a przy porażkach Ipswich i Leeds, ponownie awansują na 1. miejsce w tabeli. FC Southampton (J. Bednatek) remisując w Blackburn Rovers 0-0 chyba ostatecznie zamknął sobie drogę do bezpośredniego awansu do Premier League. Swansea City (P. Płacheta) ulega w delegacji FC Middlesbrough 0-2, lecz walijski klub Polaka powinien utrzymać się w Championship.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i zapraszam na kolejne odcinki "Come on Fulham… Come on"!
David Curyło.
* Puchar Miast Targowych – europejskie klubowe rozgrywki klubowe w latach 1955-1971. W 1971 roku w miejsce PMT utworzono Puchar UEFA. Europejska Federacja Piłkarska nie uznaje PMT za jej oficjalny turniej, a tym samym Pucharu UEFA za jego kontunuację. W 2009 r. Puchar UEFA został zastąpiony Ligą Europy.