Kibice Czarnovii piszą…

Witam serdecznie wszystkich sympatyków piłki nożnej, a w szczególności kibiców Czarnovii i… Fulham. Zapraszam dziś na mecz 11. kolejki Ptemier League pomiędzy Brentford Londyn, a Norwich City.
Norwich City został założony w 1902 r. Barwy klubowe są w kolorach żółtym i zielonym. Przydomek to "The Canaries", a więc Kanarki. Stadion, na którym rozgrywa swe mecze Norwich nosi nazwę Carrow Road i może pomieścić 27.000 widzów, a został oddany do użytku w 1935 r. Do największych sukcesów należy zdobycie Pucharu Ligi Angielskiej w 1962 i 1985 r. Głównym rywalem, z którym rozgrywają derby wschodniej Anglii jest Ipswich Town, z którym grali już 138 razy. Piosenka "On the Ball, City" jest uważana za najstarszy utwór piłkarski na świecie.
Goście sobotniego meczu, a więc Norwich City przegrali w Premier League 16 meczy z rzędu(!), licząc 10 porażek w roku 2020 i 6 porażek aktualnego sezonu. Fatalną serię przerwali w meczu 7. kolejki remisując z FC Burnley. Już teraz prawie nikt nie daje Norwich żadnych szans na utrzymanie w Premier League. O Norwich można powiedzieć, że są za słabi na grę w Premier League, a za silni na grę w Championship. Oto fakty:
2018/19 – Championship2019/20 – Premier League 2020/21 – Championship 2021/22 – Premier League 2022/23 – Championship ?Jeśli " Kanarki" myślą o utrzymaniu, to muszą zacząć wygrywać! A z kim jeśli nie innym beniaminkiem, czyli z Brentford, który przegrał w lidze ostatnie 3 mecze. Mecz ułożył sie dla gości wyśmienicie, bo już w 6. minucie Normann strzałem z 16 metrów dał "Kanarkom" prowadzenie. Zdeprymowani takim początkiem gospodarze nie mogli przez kilkanaście minut złapać rytmu gry. Pierwsza okazja do wyrównania nadarzyła się w 25. min., ale Krul w hokejowym stylu obronil strzał Norgaarda z najbliższej odległości. Cztery minuty później "mózg" drużyny z Norwich – Normann wypuszcza w "uliczkę" Pukkiego, a ten zostaje sfaulowany w "16" przez Goodesa. Reprezentant Finlandii osobiście wykorzystuje "11", podwyższając stan meczu na 2-0, a z sektoru zajmowanego przez kibiców "Kanarków" słychać było gromkie "Yellow, yellow, yellow", czyli "Żółci, Żółci, Żółci"! Warto nadmienić, że Norwich ostatni raz strzelił dwa gole w meczu Premier League 29 spotkań temu! Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie.Początek drugiej, to "mały Hitchcock"! W 48. min. Pukki pomylił się o milimetry, a za kilkadziesiąt sekund akcja gospodarzy, którą wykorzystuje Mbeumo i tylko 1-2, zamiast 0-3! Niestety dla Brentfordu, analiza VAR wykazała, że strzelec gola był na spalonym! Gospodarze dalej muszą gonić wynik. Już w 55. min. mogli odrobić straty, ale znowu Krul obronił w nieprawdopodobny sposób strzał Norgaarda z 3-4 metrów. Napór "Pszczół" trwał i w 60. min. został uwieńczony golem Henrego, a wiec 1-2. W 77. min. bramkarz gości Krul okazuje się… "Królem" tego meczu, broniąc uderzenie Canosa. Mimo huraganowych ataków do końca meczu, Londyńczykom nie udało się doprowadzic do remisu. Norwich pokonuje Brentford 2-1 i jest to pierwsza wygrana w Premier League od 20 meczy, kiedy to 28 lutego 2020 r. pokonali Leicester City 1-0, w międzyczasie odnieśli 18 porażek i 2 remisy! Dla Brentford zaś to 4 porażka z rzędu. Ostatni raz "Pszczoły" zanotowały tak fatalną serię w 2016 r., kiedy managerem był Dean Smith, który wlaśnie został zwolniony z posady managera przez władze Aston Villa Birmingham. Jednym z kandydatów do objęcia vacatu jest były piłkarz reprezentacji Anglii i FC Liverpool, a obecnie trener Glasgow Rangers, czyli Steven Gerrard. W pomeczowym wywiadzie manager Brentfordu T. Frank powiedział: "Moje ciało jest wypalone, nienawidzę przegrywać". Cóż dopiero mógł powiedzieć i jak się czuć manager Norwich – D. Farke, który mimo zwycięstwa kilka godzin później został… zwolniony ze stanowiska po 4 latach pracy. Cały mecz na ławce rezerwowych Norwich przesiedział reprezentant Polski P. Płacheta.Kilka zdań o Polakach na Wyspach.W piątek FC Southampton (J. Bednarek) pokonuje 1-0 Aston Villa Birmingham (M. Cash). W sobotę Brighton (J. Moder) remisuje z "Miliarderami" z Newcastle 1-1. W spotkaniach niedzielnych Leeds United (M. Klich) remisuje 1-1 z Leicester City, a West Ham United (Ł. Fabiański) sensacyjnie pokonuje 3-2 FC Liverpool, przeskakując go w ligowej tabeli i sadowiąc się na trzeciej pozycji, gwarantujący udział w Lidze Mistrzów!W Championship w "polskim meczu" Millwall Londyn (B. Białkowski) remisuje z Derby County 1-1 (K. Jóźwiak, K. Bielik). FC Barnsley (M. Helik) przegrywa z Hull City 0-2. "Mój" Fulham po zdemolowaniu w środe Blackburn Rovers 7-0(!) pokonuje na wyjeździe Peterborough United 1-0, po bramce oczywiście Mitrovica – 20 gol w sezonie! Fulham odnosi 6 zwycięstwo z rzędu, w tym 5 bez straty gola i z bilansem bramkowym w tych spotkaniach 21-1! Jeśli The Cottagers będą grać tak przez wiekszość sezonu nikt nie zabierze im awansu do Premier League.Pozdrawiam wszystkich serdecznie i zapraszam na kolejne odcinki "Come on Fulham… Come on"!David Curyło.