Kibice Czarnovii piszą…

Witam serdecznie wszystkich sympatyków piłki nożnej, a w szczególności kibiców Czarnovii i… Fulham. Zapraszam dziś na relację z meczu 17. kolejki Championship pomiędzy Fulham Londyn, a Queens Park Rangers Londyn.
Queens Park Rangers Londyn został założony w 1882 r. Barwy klubu: biało-niebieskie, przydomek QPR to The Hoops, a stadion nosi nazwe The Kiyan Prince Foundation Stadion, choć w pamięci wszystkich kibiców zawsze będzie ta historyczna nazwa, czyli Loftus Road i może pomieścić 17 tys. widzów. Największym osiągnięciem QPR było zdobycie Pucharu Ligi Angielskiej w sezonie 1967/68.
Derby południowo – zachodniego Londynu, Fulham – Queens Park Rangers od zawsze należą do tych najważniejszych dla obydwu klubów. Stadiony Fulham i QPR są od siebie oddalone zaledwie o 3 kilometry. Masa kibiców The Hoops zapewne wsiądzie na Shepherd's Bush w autobusy linii 220 i za około 30 minut wysiądzie przy Craven Cottage, aby zając swoje miejsca w sektorze gości na trybunie Putney End. Po przeciwnej stronie na Hammersmith End zasiądą najzagorzalsi fani The Cottagers.
Fulham przystąpił do tego meczu bez najlepszego napastnika Mitrovica, który musiał odpokutować karę za 5 zółtych kartek. W ataku zastąpił go Kamara, w ubiegłym sezonie "persona non grata" w drużynie Fulham. Po raz pierwszy Kamara podpadł w meczu PL przeciwko Huddersfield Town. Po podyktowaniu rzutu karnego dla Fulham, zabrał piłkę Mitroviciovi, który jest etatowym wykonawcą rzutów karnych i… karnego nie strzelił! Przed linczem kibiców uratował go… Mitrović, który strzelił zwycięska bramkę w 90. min. gry! Następnie na treningu zaatakował Scotta Parkera, aktualnego managera The Cottagers. Miarka się przebrała i na drugą część sezonu Kamara został wypożyczony do Turcji. Czy dziś godnie zastąpił Mitrovica? "Zobaczmy"!
Mecz zaczął się wspaniale dla gości, którzy już w 3. min. po golu Hugilla objęli prowadzenie. Już cztery minuty później mogło być 0-2, lecz Kane z bliskiej odległości uderzył nad poprzeczką. W 15. min. kolejna zmarnowana "setka" dla QPR, który zdominował gospodarzy grających dramatycznie w każdej formacji. Śodkowi obrońcy Mawson i Ream kolejny raz potwierdzili, że działacze Fulham powinni zastanowić się za zakupem dobrego środkowego obrońcy, Bryan – kryjący "na radar", w środku pola Reed i Johansson nie potrafili utrzymać piłki, a bez tego mózg drużyny Cairney nie mógł rozgrywać do skrzydłowych Cavailero i Knockharta. Nikt nie potrafił pchnąć pierwszego klocka, który uruchomił by efekt domina! I gdy wydawało się, że już nikt nie wyprowadzi Fulham "z Egiptu do ziemi obiecanej", pojawił się On – Kamara, którego główka w 25. min. po centrze Odoi dała wyrównującego gola na 1-1. Grający słabo gospodarze w 35. min. mogli objąć prowadzenie, ale strzał Cavailero wylądował na słupku. Goście tuż przed przerwą mieli szansę na prowadzenie, ale uderzenie Wellsa w fantastyczny sposób obronił Rodak i z całą stanowczością trzeba powiedzieć, że był bohaterem Fulham w pierwszej połowie.
Trwa przerwa więc może kilka słów o stadionie Fulham – Craven Cottage. Trwa jego przebudowa i trybuna Riverside Stand została już wyburzona, a w jej miejscu powstanie nowa, lecz większa, mogąca pomieścić 10 tys. widzów. Po przebudowie Craven Cottage będzie mógł pomieścić 30 tys. widzów!

Stadion Fulham – Craven Cottage – wyburzona trybuna Riverside Stand.A po zakończeniu budowy stadion Fulham bedzie wyglądał tak:

Stadion Fulham – Craven Cottage – po wybudowaniu nowej trybuny Riverside Stand.Nie wiem, czy "słychać to co piszę", bo z jednej strony słychać "Fulham Football Club", a z drugiej "QPR, Qiu Pi aR". Drugą odsłonę lepiej zaczęli gospodarze i to oni zdominowali ten mecz. Swoją przewagę mogli udokumentować golem w 54. min., ale rozgrywający bezbarwne spotkanie Knockaert zmarnował wyśmienitą sytuację. W tej samej minucie na murawie pojawił się De Cordova Reid, który pchnął klocek domina! Akcje Fulham dzięki De Cordovie nabrały rozpędu, ale to nie dzięki niemu The Cottagers objęli prowadzenie. W 64. min. katastrofalny błąd popełnił bramkarz gości Lumley, który wybijając piłkę kopnął ją do Johansena, ten zagrał szybko do… a tam pojawił się On – Kamara, który podwyższa rezultat na 2-1. Załamani goście już minutę później powinni przegrywać 1-3, ale Knockaert trafia w słupek. Ostatni kwadrans to gra Fulham na utrzymanie wyniku, co o mały włos nie zakończyło by się remisem. Fulham pokonuje więc Queens Park Rangers i awansuje na 4 miejsce w tabeli, a QPR przegrywa trzeci mecz w ostatnich pięciu spotkaniach. Oba kluby łączy jeden problem – gra w defensywie. QPR jest drugą drużyną, która straciła najwięcej goli w Championship i jedyną w czterech najwyższych ligach, która jeszcze nie zachowała czystego konta w tym sezonie! Na koniec kilka słów S. Parkera, managera Fulham o Kamarze: "Jestem rzeczywiście zadowolony z niego. Wiemy co stało się z nim w ostatnim sezonie, ale wrócił do drużyny i jest jej pełnym członkiem".Na zakończenie tradycyjnie krótko o Polakach na Wyspach. Coraz gorsza w tabeli robi się sytuacja West Ham United (Ł. Fabiański), który ulega u siebie Tottenham Hotspur 2-3. Słychać, że R. Benitez może zastąpić M. Pellegriniego na stanowisku managera "Młotów". W strefie spadkowej nadal FC Southampton (J. Bednarek), ale remis 2-2 na wyjeździe z Arsenałem trzeba traktować jako duży sukces. A FC Bournemouth (A. Boruc) przegrywa z Wolverhampton 1-2 i zajmuje miejsce w środku tabeli. W Championship Leeds United (M. Klich) inkasuje 3 pkt. w Luton – wygrana 1-2, Derby County (K. Bielik) odnosi sukces z Preston North End – 1-0, Huddersfield Town (K. Grabara) remisuje 1-1 z Birmingham City, a "Lwy" z Millwall Londyn (B. Białkowski) przywożą z Walii zwycięstwo 1-0 w meczu z "Łabędziami" ze Swansea City. Hull City (K. Grosicki) dzieli się punktami z FC Middlesbrough, remisując 2-2.Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na kolejne odcinki "Come on Fulham… Come on!".David Curyło.