Przejdź do treści
Kibice

Kibice Czarnovii piszą…

Kibice Czarnovii piszą…

Witam serdecznie wszystkich sympatyków piłki nożnej, a w szczególności kibiców Czarnovii i… Fulham! Zapraszam dziś na relację z meczu 9. kolejki Championship pomiędzy Fulham Londyn, a Wigan Athletic.

Wigan Athletic został założony w 1932 r. Barwy klubowe: niebiesko-białe, przydomek: "The Latics", a stadion nosi nazwę DW Stadium i może pomieścić 25 tys. widzów. Największym sukcesem Wigan Athletic jest zdobycie Pucharu Anglii w 2013 r. – zwycięstwo nad Manchesterem City 1-0. Zanim przejdę do relacji, kilka zdań o Pucharze Ligii Angielskiej, który odbył się w środku tygodnia. Doszło do kilku niespodzianek. We wtorek w Colchester doszło do sensacji, gdzie tamtejszy klub grający w League 2 wyeliminował Tottenham Londyn po serii rzutów karnych – mecz zakończył się wynikiem 0-0. W środę los Londyńczyków podzielili AFC Bournemouth – porażka z Burton Albion 0-2 oraz West Ham United Londyn, który został zmiażdżony przez grający w League 1 Oxford United aż 4-0! W kolejnej rundzie dojdzie do dwóch szlagierów Chelsea – Manchester United i FC Liverpool – Arsenal.

Kibice Czarnovii piszą…

Fulham – 1966 r. Radość kibiców z utrzymania się w najwyższej klasie rozgrywkowej.Gospodarze dzisiejszego meczu mogą czuć po ostatnich czterech meczach piłkarskiego kaca. W trzech z tych spotkań prowadzili 1-0, ale za każdym razem nie potrafili dowieźć zwycięstwa do końca, remisując te mecze 1-1. Pierwsze 30 minut pierwszej połowy – nudy! Fulham miał przewagę w posiadaniu piłki, ale nie kreował żadnych groźnych sytuacji. Mitrović nie dostawał żadnych prostopadłych piłek, skrzydłowy Cavaleiro rozgrywał słabe zawody, brak było ofensywnych wejść bocznych obrońców. Dopiero w ostatnim kwadransie The Cottagers za sprawą Knockaerta i dwukrotnie Mitrovicia mogli dać prowadzenie gospodarzom. A Wigan? Można napisać tylko tyle, że… wyszedł w "jedenastu".

Kibice Czarnovii piszą…

Fulham – 1975 r. Porażka w finale Pucharu Anglii z West Ham United Londyn.Druga połowa znacznie ciekawsza od pierwszej. Być może stało się to za sprawą szybko strzelonej bramki dla Fulham. W 47. minucie Bryan strzałem zza pola karnego pokonał bramkarza gości Marshalla. Od tego momentu mecz się "otworzył", gra się wyrównała i już w 52. minucie Evans był bliski wyrównania. Jednak potem już tylko gospodarze stworzyli sobie kilka groźnych sytuacji. Co nie udało się najlepszemu w drużynie Fulham Knockheartowi lub Mitroviciovi udało się w. minucie Cairneyowi. Jego "pajęczyna" ustaliła wynik meczu na 2-0 dla Fulham. W skrócie – dzisiejszy mecz wygrała drużyna lepsza, a na potwierdzenie tej tezy niech świadczą słowa managera Wigan Paula Cooka: "To jest zasłużony wynik (…). Oni grali bardzo dobrze, zasłużyli na zwycięstwo".

Kibice Czarnovii piszą…

Fulham – 1982 r. Celebracja awansu do Division Two, odpowiednika dzisiejszej Championship.

Na zakończenie krótko o Polakach na Wyspach. W Premier League West Ham United Londyn (Ł. Fabiański) remisuje na wyjeździe z AFC Bournemouth (A. Boruc) 2-2, a Tottenham Hotspur wygrywa z FC Southampton (J. Bednarek) 2-1. W Championship Leeds United (M. Klich) przegrywa na wyjeździe z Charlton Londyn 0-1, Derby County (K. Bielik) pokonuje FC Birmingham 3-2, Hull City (K. Grosicki – gol!) remisuje z Cardiff City 2-2, zaś w meczu polskich bramkarzy, a więc Huddersfield Town (K. Grabara) – Millwall Londyn (B. Białkowski) padł remis 1-1.Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na kolejne odcinki "Come on Fulham… Come on"!

← Wszystkie aktualności