Derby na remis

Dziesiąty mecz Czarnovii bez porażki, dziesiąta bramka Adriana Brzostowskiego. Remisujemy w gminnych derbach z drużyną z Golemek 1-1 (1-0), pozostając nadal na fotelu lidera dębickiej klasy okręgowej.
Sobotni mecz porywającym widowiskiem raczej nie był i zgromadzeni w komplecie kibice (rozdaliśmy wszystkie możliwe – czyli 201 – darmowe wejściówki) mogą czuć lekki niedosyt. Większe zadowolenie z podziału punktów nie kryli po 90 minutach goście, którzy tego spotkania obawiali się bardziej i nawet jeszcze w połowie tygodnia próbowali w sposób chyba niezbyt przemyślany je przełożyć, tłumacząc się pokrętnie… koronawirusem. Zrozumiawszy zapewne powagę tematu, stawili się w komplecie i miejmy nadzieję, że w pełni zdrowia przy Konarskiego 23, by napsuć krwi liderowi rozgrywek. Jednak to pierwsza poważniej bramce przeciwnika zagroziła Czarnovia. W 7. minucie po rzucie rożnym egzekwowanym przez Michała Trybę bliski zdobycia bramki był najlepszy nasz strzelec Adrian Brzostowski, minimalnie główkując ponad poprzeczką. Chwilę potem setkę zmarnował Wolański, który w solowej akcji strzelił w boczną siatkę bramki Marcina Balasy. Po pół godziny gry Tryba przymierzył mocno z 35 metrów, ale piłka minęła o centymetry prawy słupek świątyni Kierasia. Bramki w tym spotkaniu padały tuż przed i po przerwie. Czarnovię na prowadzenie wyprowadził niezawodny ostatnio Brzosti, uderzając głową po dokładnym dośrodkowaniu Kamila Łukaszewskiego. Do remisu doprowadził najlepszy w szeregach gości Juszkiewicz, który pokonał Balasę strzałem w długi róg jego bramki. Do końca meczu żadnej ze stron nie udało się już poważniej zagrozić bramkarzom obu drużyn i spotkanie zakończyło się podziałem punktów.